Teneryfa - Kilka cennych wskazówek dla osób, które jeszcze nie były na tej Wyspie Kanaryjskiej !

Hola!


Chciałabym Was zachęcić do odwiedzenia tej Wyspy Kanaryjskiej , bo takiej różnorodności w naturze nie spotkałam jeszcze nigdzie mimo że podróżuję dość sporo. Na Teneryfie spędziłam 8 dni: 4 dni na Północy oraz 4 dni na Południu . Tak tak ja wiem, że to zdecydowanie za krótko, ale w planach emerytalnych wpisuję tą lokalizację ...do tych zamieszkać na stałe jako numer jeden 😊




Kilka słów dla tych co pierwszy raz planują zawitać tutaj .


Poniżej nasze doświadczenia związane z wynajmem auta, przemieszczaniem się po wyspie oraz miejscówkami, które należy odwiedzić:


1 –Wynajem auta


Polecam wypożyczalnię Cicar, która znajduje się na lotnisku. Rezerwacja online. Jest możliwość opłaty na miejscu gotówką lub kartą. Bez kaucji, zero formalności. Do podpisania otrzymuje się jeden dokument a w papierowej torebce kluczyki do auta z numerem miejsca parkingowego. Jedyna opłata to kaucja za paliwo ( ilość jaka jest w baku), ale zwrotna po odstawieniu auta z tym samym stanem . Czasami zdarza się że mimo zarezerwowanego typu auta możemy dostać inne ,ale podobno zawsze lepsze ,oczywiście w typie zamawianego 😊 Auto odstawia się na ten sam parking przy lotnisku. My oddaliśmy auto w porcie w biurze Cicar w Los Americas . W punkcie zwrotów podaje się numer miejsca parkingowego, oświadcza że paliwa zostało tyle samo, od ręki można dostać fakturę.


2 – Noclegi


Nocleg w Puerto de la Cruz hmmm...... my zatrzymaliśmy się w hotelu HC MAGEC poza dobra lokalizacją na temat tego hotelu nic więcej nie napisze 🤪 . Osobiście polecam wiele innych lepszych hoteli w tym mieście, a jest z czego wybierać .


Nocleg w Los Americas tutaj jak najbardziej rozpisze się o urokach hotelu w jakim mieszkaliśmy .Hotel Arona Gran & UP, przeznaczony wyłącznie dla dorosłych gości, z dogodnym położeniem ok. 400 m od piaszczystej plaży i tuż przy nadmorskiej promenadzie.

Bliskość centrum Los Cristianos pozwala cieszyć się urokami miejskich rozrywek. Miłośnicy dobrej kuchni mogą skosztować posiłków w 2 restauracjach.



Tak jak pisałam wcześniej kilka dni spędziliśmy na północy i była to nasza baza wypadowa i do zwiedzania .



Na początek Puerto de la Cruz z czarnymi plażami , kamienistym wybrzeżem i przepiękna zielenią , oraz wieloma ogrodami botanicznymi . Dwa dni w tym mieście to za mało żeby zobaczyć wszystkie ciekawe miejsca Co polecam ? Na pewno spacer wybrzeżem w Puerto de la Cruz do Playa Martianez wulkanicznej plaży we wschodniej części kurortu Puerto de La Cruz , nazywanej także Plażą Wąwozową, przejście przez Av. Aguilar y Quesada do restauracyjki na schodkach , Restaurante el Camino na najlepsze Baraquitto jakie piłam na Teneryfie ,następnie schodami Agathy Christe do Jardín Botánico , XVIII-wiecznego ogrodu botanicznego z roślinami tropikalnymi i subtropikalnymi, w tym 200-letnim drzewem figowym.




Albo jak kto woli to spacer w drugą stronę do Punto Brava zachwycające miejsce w Puerto de la Cruz, pełne kontrastów z czarną plażą , Playa Maria Jiménez . Jak znajdziecie siłę to proponuję powłóczyć się po wąskich uliczkach tego kolorowego miasteczka , a dla odważnych zejście schodkami na czarne głazy żeby powdychać oceanicznego jodu ....😀




Kolejny punkt programu to oczywiście :.



4 – Wulkan Teide


Niestety wyjazd organizowany był na „ostatnią chwilę” i nie było mowy na uzyskanie pozwolenia na trekking na wulkan, natomiast jest możliwość podjazdu na wysokość ok. 2240m i podziwianie wulkanu z daleka. Dojazd do El Portillo i zwiedzanie El Portillo Visitor Center. Na pewno tam wrócę 😊

Niestety pogoda w dniach kiedy byliśmy na Wyspach nie pozwoliła nam na zwiedzanie .Teide pozostaje w planach na przyszłość .




„Zgodnie z wierzeniami kanaryjskich aborygenów (Guanczów), diabeł Guayota (bóg zła) żyjący we wnętrzu Teide (piekle) porwał boga Magec (boga światła i słońca), zabierając go ze sobą do środka wulkanu. Guanczowie poprosili o łaskę Achamana, ich najwyższego boga, który zdołał pokonać Guayotę, uwolnić Mageca z czeluści Teide oraz zatkać jego krater. Powiadają, że koronujący Teide stożek o białawym odcieniu jest korkiem wetkniętym przez Achamana w ujście wulkanu.

5 – Wioska Masca


Podobnie ja w przypadku Teide, żeby wejść do wąwozu trzeba mieć wejściówki. Od razu uprzedzam, że droga kręta i wąska i 5km możemy jechać 30 minut jak nie dłużej. Jeśli ktoś czuje się dość źle/niepewnie za kierownicą – niech przemyśli to dwa razy 😊 Punkty widokowe po drodze rekompensują wszystko . Dla mnie pasażera taka jazda to super wyzwanie , gorzej dla kierowcy .




6 – Góry Anaga


Góry Anaga

Nieziemskie widoki – perełka północnej części wyspy. Niestety nie dojechaliśmy 😒


Na zachętę zdjęcie zapożyczone



7 – Plaże


Wyjazd był skierowany na inne atrakcje 😁 dlatego na temat plażowania tylko kilka słów . Playa Maria Jiménez , polecam mimo że czarny piasek ,super szeroka z leżakami odpłatnie, ale można położyć się na piasku z własną karimatą. Poza tym fajne zejście do wody i zawsze są duże falę 🤣





Plaży w Playa de Las Teresitas nie widziałam ale warta bo .... usypana z piasku sprowadzonego na wyspę prosto z Sahary. Taką mieli fantazje Kanaryjczycy . Na koniec Playa El Medano (znajduje się ok. 10min. od lotniska) plaża surfowania i kitesurfingu . Najwięcej czasu jednak spędziliśmy na Playa de Los Cristianos i Fuente Playa de Las Vistas .





8 – Miejscowości godne polecenia :


Garachico – super lokalny klimat, urocze miasteczko.

Punto Brava - to jedna z najpiękniejszych zatok oceanicznych na Teneryfie . Jego klimat tworzą wąskie uliczki, często zakończone urwiskiem lub zejściem do oceanu.

La Orotava – podobny klimat jak w Garachico, z chęcią gubiliśmy się w wąskich kolorowych uliczkach.

Vilaflor (najwyżej położona gmina w Hiszpanii, lokalna, klimatyczna, położona na trasie na wulkan) .


9 – Ceny na wyspie 😄


Krótko mówiąc paliwo jest kilka lub kilkanaście groszy tańsze niż u nas w chwili obecnej. W sklepie taniej bądź porównywalnie jak w Polsce . Wiadomo jak na zakupy to - Los Christianos i powiem szczerze u nas w Zarze drożej i gorsze ciuchy , tutaj najnowsze trendy i co najważniejsze....... o wiele tańsze !




10 – Alkohol i jedzenie


Koniecznie do spróbowania: Bananowy likier „Cobana”, Rum miodowy „Ronmiel” i kawa z Likierem-43 tj. „Barraquito” pyszna i pita codziennie w moim przypadku .

Oczywiście w Hiszpanii pijemy Cave rano ,w południe i wieczorem . Ja osobiście jeszcze w Hiszpanii lubię ich piwo Estrella . Są tacy, którzy muszą zaliczyć wszystkie atrakcje są też tacy, dla których punktem przewodnim jest lokalna kuchnia i ja do takich należę 😁To właśnie na Teneryfie zjadłam najlepszego banana pod słońcem.

Pyszne, idealne Patatas Bravas - pieczone ziemniaczki jadłam już takie na Fuertaventurze i strasznie za nimi tęskniłam 😛 do nich jak zawsze sosy - Mojo rojo to sos czerwony na bazie oleju, octu i ostrej papryczki, a mojo verde to sos zielony na bazie kolendry (chociaż ja czułam tam też trochę czosnku). Obydwa sosy są tak dobre, że ciężko jest się od nich odciągnąć. Na Teneryfie jak i w całej Hiszpanii warto sięgnąć po tapasy , bo większość z nich składa się ze świeżych owoców morza a ja je uwielbiam .


11 – Drogi/prowadzenie auta🤭


Jestem zaskoczona jakością dróg na wyspie i ich oznakowaniem . W Polsce nie raz po błądziliśmy a za granicą na prawde bardzo rzadko sie nam to zdarza .Mimo krętych dróg pod górę i zawijasów jeździ się naprawdę dobrze. Uwierzcie widoki rekompensują wszystko!


12 – Pogoda


Absolutnie nie sugerować się pogodą z aplikacji. Tam jest jak w kalejdoskopie. Jeśli na północy rano chmury ,po śniadaniu już słońce , na południu pogoda była piękna i słoneczna . Trochę wiało 🤨 .

Wieczory w kwietniu z temperaturą ok 15 -16 stopni .


12 – Obostrzenia związane z pandemią


Hiszpanie na Teneryfie dosyć mocno przestrzegają noszenie maseczki zakrywając również nos. Za każdym razem zwracają uwagę w sklepach, stacjach benzynowych czy restauracjach.

Mam nadzieję że od 28.04 jak zapowiadają będzie już można wszędzie wchodzić bez tej części garderoby .


Podsumowanie 🤔


Przylatując na Teneryfę musicie wiedzieć, że wyspa ma bardzo wiele do zaoferowania. Zupełną stratą będzie spędzenie całego swojego pobytu w hotelu czy też tylko w jednej miejscowości w której będziecie mieszkać.


Wykorzystajcie ten czas, skorzystajcie z komunikacji publicznej polecam sprawdziłam bilety po od 3 do 6 euro , zależy od długości trasy , wynajmijcie auto lub skorzystajcie ze wspaniałych wycieczek zorganizowanych biur .


Kilka adresów :


https://titsa.com/

https://www.cicar.com/EN/tenerife-car-hire

https://www.icia.es/icia/download/noticias/Audioguia.pdf





You Might Also Like: